Recenzja NuForce NE800M

Recenzja NuForce NE800M

Karbonowe ramy rowerowe nikogo już nie dziwią, wytrzymałe i lekkie tworzywo podbiło kolejne dziedziny, w tym także branżę audio. NuForce (obecnie należąca do firmy Optoma) proponuje klientom słuchawki wykorzystujące dobrodziejstwa tego – jak podaje producent niezwykle obojętnego akustycznie – materiału. Nowa propozycja słuchawek dousznych: NE800M została stworzona właśnie z włókna węglowego. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że produkt NuForce nie należy do najtańszych, więc należy mu postawić nieco wyższą poprzeczkę niż budżetowym słuchawkom podobnego typu.

Dane techniczne

Pasmo przenoszenia
18Hz - 22kHz
Waga 18 g
Przetwornik
Szerokopasmowy, tytanowy
Czułość
120dB
Długość przewodu 1.37 m
Impedancja
16 Ohm
Średnica przetwornika
8,6 mm
Wtyk
3.5 mm jack

Konstrukcja

W eleganckim pudełku kryjącym NE800M oprócz słuchawek znajduje się zamykane na suwak etui, pięć kompletów wymiennych końcówek w różnych rozmiarach oraz dwa opakowania końcówek z materiału stosowanego do produkcji stoperów do uszu. Te ostatnie mają zapewnić całkowitą izolację dźwięku z zewnątrz oraz dokładne dopasowanie się do kształtu przewodu słuchowego (tak dokładne wypełnienie kanału skutkuje oczywiście także tym, że w uchu „zostaje” więcej niskich tonów i lekko zmienia się charakterystyka brzmienia słuchawek).

Projekt NE800M stawia na prostotę i elegancję. Nienarzucającej się czarnej kolorystyce ze złotym wykończeniem blisko do nowoczesnej biżuterii, taki design spokojnie mógłby funkcjonować jako stylowe, męskie spinki do mankietów. Na grafitowym kablu umieszczono mikrofon (po drugiej stronie) i przycisk umożliwiający sterowanie odtwarzaczem muzyki z poziomu słuchawek. Jedno naciśnięcie uruchamia funkcję play/pause oraz służy do odbierania/kończenia rozmowy, podwójne i potrójne kliknięcie służy do kolejno: odtworzenia następnego lub poprzedniego utworu z listy.

Konstrukcja

Plastikowy klips, który choć z założenia przesuwa się jedynie na odcinku przewodu między lewą słuchawką a mikrofonem, w rzeczywistości jest zdejmowany i może być zamocowany w innym miejscu. Dopasowanie słuchawek do indywidualnych preferencji ma zapewnić także gumowy ściągacz przewodu. Całość prezentuje się niezwykle solidnie, kabel nie budzi zastrzeżeń i wydaje się odporny na ewentualne uszkodzenia. Po wzięciu do ręki słuchawki są dość ciężkie, ale w czasie użytkowania nie czuje się, żeby stanowiły większe obciążenie niż inne podobnego typu, nawet przy długim odsłuchu nie pojawia się dyskomfort. Przy produkcji zastosowano nowoczesne technologie i materiały, NE800M wyposażono w pokryte tytanem 8.6 mm przetworniki a włókno węglowe i mosiądz mają zapewnić stabilność – zapobiec wibracjom wpływającym na jakość dźwięku.

Niespodziewanie dobrze NE800M sprawdziły się jako sprzęt do słuchania muzyki w czasie biegu. Zaskakujące, bo wydawałoby się, że dość ciężkie i masywne słuchawki będą wypadać podczas gwałtownego ruchu. Jednak bardzo dobrze trzymają się na swoim miejscu, kabel poprowadzony jest co prawda z obu stron słuchawek, ale w połączeniu z przesuwaną klamerką, dzięki której możemy przypiąć go do ubrania w dowolnym miejscu (tym samym poprowadzić kable na karku a nie z przodu), całość zapewniła właściwy komfort. Słuchawka raz wsunięta do ucha bardzo stabilnie zachowuje swoją pozycję, nie trzeba co chwilę jej poprawiać, nic też nie uwiera i nie przeszkadza. Przy odpowiedniej aplikacji, nie ma też efektu odtykania się ucha i przesłuchów. Co prawda NE800M mocno tłumią dźwięki dobiegające z zewnątrz, więc dla bezpieczeństwa należałoby je polecić raczej na treningi w terenie o mniejszym natężeniu ruchu, ale dzięki dobrej izolacji bieganie jest też bardzo przyjemne – do ucha pompowana jest porządna dawka energii i ma się ochotę na kolejne kilometry. Łamany wtyk 3.5 mm to także wygodne rozwiązanie – zwłaszcza podczas korzystania z urządzeń przenośnych.

Odsłuch

Douszna konstrukcja słuchawek w połączeniu z dobrze dopasowanymi końcówkami w różnych rozmiarach sprawia, że z zewnątrz dobiega słuchacza bardzo niewielka ilość bodźców. NE800M umożliwiają pełną separację od otoczenia, co jest niezwykle przyjemne, jeśli lubi się wrażenie dźwięku nieco sztucznego (bez ambientu), pulsującego w środku głowy. Basu jest tu wystarczająco dużo żeby zaspokoić gusta także tych, którzy preferują koloryzację tego zakresu. Dla użytkowników, którzy wolą mniej zdefiniowane w stronę basu brzmienie, NE800M mogą być zbyt intensywne. Dość ekspansywny i wyraźnie obecny bas nie daje bowiem od siebie odpocząć (trudno w to uwierzyć, ale w porównaniu z NE750M tu i tak jest go mniej...). Jeśli miks danego utworu jest skoncentrowany wokół szybkiej, punktowej i niskiej stopy, można być pewnym, że nie przegapi się żadnego uderzenia w centralę. Electro i nowoczesny pop z rozbudowanymi partiami syntezatorów, syntetyczną linią basu i miarową stopą po dłuższym czasie zaczyna nużyć nachalnością i wszechobecnością niskich tonów. Podczas treningu można to uznać za dobry „dopalacz”, ale odsłuch skupiający uwagę tylko na doznaniach akustycznych może być już zbyt męczący.

Galeria

Odsłuch c.d.

Choć warto zaznaczyć, że tym, dla których basu nigdy za mało i regularnie korzystają z podbicia w odtwarzaczach, NE800M z pewnością dadzą wiele satysfakcji i być może powyższe uwagi uznają oni za przesadzone. Średnica: wokale są przyjemnie bliskie, zwrócone do słuchacza i ekspresyjne. Choć jednocześnie trzeba zaznaczyć, że bas wykracza nieco poza swoją przestrzeń i miejscami pochłania miejsce średnicy odbierając jej przejrzystość i selektywność. Przy zagęszczonej fakturze muzycznej pojawia się lekkie zduszenie tym bardziej, że kontur wysokich częstotliwości nie jest wyraźnie zaznaczony i także one wymagają użycia korektora. Z dwojga złego preferuję górę, nad którą trzeba popracować i nieco ją wydobyć niż jazgotliwe przerysowanie, które nawet ulubioną płytę potrafi zamienić w niezwykle nieprzyjemne doznania, więc nie jest to cecha przekreślająca zalety NE800M. Nie można im bowiem zarzucić braku właściwej separacji instrumentów, choć jednocześnie całość jest ze sobą sklejona na tyle, że brzmienie należy określić jako syntetyczne i zwarte: holistyczne a nie analityczne. Po raz kolejny powraca kwestia basu, w którym niekiedy nurzają się inne składowe, tracąc tym samym na wyrazistości. Jednak mimo tego, odsłuch przy użyciu NE800M jest bardzo satysfakcjonujący, wycofanie spowodowane ekspansywnym charakterem basu daje się zniwelować przy pomocy korektora graficznego, kilkanaście minut poświęconych na rozjaśnienie zbyt matowego brzmienia daje naprawdę dobre efekty. Przy czym moje eksperymenty odbywały się głównie w okolicach średnich/wysokich tonów przy tylko kosmetycznej redukcji niskich. Po manewrach z equalizerem słuchawki zabrzmiały w pełny i ciepły, ale klarowny sposób – przy niewielkim trudzie można z nich wydobyć naprawdę satysfakcjonujące brzmienie.

Zalety

+ jakość wykonania
+ dobre brzmienie
+ wygodne, dobrze trzymają się w uchu
+ elegancki design
+ dobre wyposażenie (etui+końcówki)
+ kabel z wielofunkcyjnym przyciskiem i mikrofonem

Wady

- przerysowany bas (choć skutecznie poddający się korekcji)

Ocena NE800M